Jest to jeden z moich ulubionych przepisów na jesienno-zimowe ciasto. Prosty w wykonaniu i bardzo smaczny. Ciasto dobrze się komponuje z zaparzoną kawą z dodatkiem kardamonu. Myślę, że kawałek takiego ciasta z aromatyczną kawą do tego i nie ma nic lepszego w ten zimowy czas.
Ciasto ma dodatek korzennych, rozgrzewających przypraw i dla takich zmarzluchów jak ja będzie najodpowiedniejsze. A jak pachnie ……Spróbujcie !!!
Najpierw przygotuj puree dyni. Możesz je też przygotować parę dni wcześniej i przetrzymać w lodówce.
Jeśli używasz dyni Hokkaido to pokrój ją ze skórką w kostkę, jeśli inny rodzaj dyni to najpierw obierz ją ze skórki a następnie pokrój.
Rozłóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piecz około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, aż będzie mięciutka.
Następnie lekko przestudź, i rozgnieć tłuczkiem do ziemniaków lub blenderem na gładką masę.
Przygotuj dwie miski. Do większej wsyp wszystkie składniki suche czyli: mąkę, przyprawy, cukier, proszek i sodę.
Do drugiej mniejszej wszystkie mokre: puree, olej i mleko (na początek tylko 1/3 szklanki).
Mokre składniki wrzuć do suchych i dokładnie wymieszaj dużą łyżką bądź łopatką. Jeśli ciasto będzie bardzo gęste ( nie da się go dobrze połączyć) to wtedy dodaj jeszcze trochę mleka.
Na koniec wsyp orzechy i jeszcze raz wymieszaj.
Nagrzej piekarnik do 175 stopni. Przełóż ciasto do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i piecz 45-60 minut. Przed wyjęciem sprawdź ciasto patyczkiem. Jeśli będzie suchy to ciasto jest gotowe.
Najlepsze jest takie lekko ciepłe.
Smacznego !!!