Świąteczne pierniczki
I w końcu nadszedł ten przedświąteczny czas. Ja z moimi córkami już od dwóch tygodni przygotowujemy świąteczne menu. Oczywiście Wigilia będzie standardowa: barszcz z uszkami, pierogi, ryba, sałatka jarzynowa, kapusta z grzybami. Za to słodkości co roku się zmieniają.
W tym roku postanowiłyśmy upiec więcej przeróżnych ciasteczek do pochrupania zarówno w święta jak i po. Mam też parę nowych pomysłów na ciasta , ale myślę, że to w kolejnych odsłonach. W słodkościach jest u nas tylko jedna stała pozycja co roku – pierniczki.
Goszczą one u nas na Święta od zawsze. Najpierw piekłam je jako mała
dziewczynka z mamą , potem z moimi siostrami. A odkąd mam własną rodzinę to moje dzieci towarzyszą mi co roku w tym świątecznym rytuale. Jedne co się zmieniało przez te kolejne lata to przepisy na pierniczki. Były takie, w których ciasto przygotowywało się już miesiąc wcześniej, były takie co wychodziły twarde jak kamienie i za nic nie chciały zmięknąć. Natomiast ten przepis, który przedstawiam Wam poniżej jest idealny: prosty, szybki a pierniczki po upieczeniu są miękkie , pachnące i przepyszne.
Przy ich pieczeniu musicie pamiętać tylko o jednej rzeczy, aby zachować dość spore odstępy między ciastkami układając je na blasze do pieczenia. Dodatek sody do ciasta powoduje, że podczas pieczenia sporo rosną. A więc do dzieła !!!!