Tarta z borówkami
To moje ostatnie odkrycie i to dzięki warsztatom kulinarnym, w których uczestniczyłam. Nasza prowadząca Ola Kopczyńka (dziękuję Olu) pokazała nam prosty i szybki sposób na spód do tarty. Nie zamienię go już na żaden inny. Reszta to już moja inwencja twórcza. A że sezon na borówki w pełni to postanowiłam je wykorzystać w tym przepisie. Spróbujcie i myślę, że się zakochacie w tym deserze tak jak ja.
Porcje Czas przygotowania
10porcji 1godzina
Porcje Czas przygotowania
10porcji 1godzina
Sposób przygotowania
  1. Najpierw przygotuj składniki na spód. Piekarnik rozgrzej do 210 stopni. Do miski żaroodpornej dodaj wszystkie składniki ciasta za wyjątkiem mąki, czyli: masło, wodę, olej, sól i cukier. Wstaw do nagrzanego piekarnika na ok. 15 minut, aż mało zacznie bulgotać i zrobi się brązowe na brzegach.
  2. Gorącą miskę ostrożnie wyjmij z piekarnika – uwaga może pryskać !!!!!. Do roztopionych składników powoli dodaj mąkę, mieszając trzepaczką. Konsystencja ciasta powinna przypominać gęstą zasmażkę i z wyglądu ma być lekko świecące tłuszczem. Jeszcze ciepłe rozłóż na dnie i bokach blaszki do tarty. Najlepsza jest forma taka z wyjmowanym dnem. Nie smaruj jej już żadnym tłuszczem gdyż ciasto jest tłuste.
  3. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 210 stopni na 15 minut. Wyjmij i ostudź.
  4. Przygotuj krem. Do miski wrzuć serek mascarpone , serki waniliowe i ekstrakt z wanilii i 3 łyżki cukru. Zmiksuj przy pomocy miksera. Spróbuj krem czy jest wystarczająco słodki, jeśli nie to dosyp jeszcze trochę cukru i ponownie zmiksuj. Specjalnie nie podaję tutaj ile cukru należy dodać bo każdy ma inny smak i tak samo owoce mogą być mniej lub bardzie słodkie.
  5. Na zimny spód rozłóż krem i udekoruj owocami. Jeśli nie masz borówek mogą być maliny, poziomki, jeżyny albo truskawki. Zupełna dowolność. I tak będzie smacznie.